"Nic nie może się równać z tym co widziało się na własne oczy"

Colette

profilki

Szukaj na tym blogu

Translate

Włochy, Sycylia, Syrakuzy spacer po mieście

  "Nic nie może się równać z tym co widziało się na własne oczy"
                                                                      Colette


Najstarszą i najpiękniejszą dzielnicą Syrakuz jest starożytna wyspa Origia( przepiórka).
Wchodząc na Ortigię mostem Ponte Umbertino po lewej stronie dostrzeżemy pozostałości dawnego portu handlowego którego wielkość świadczy o świetności tego miasta.
Idąc dalej aleją wśród drzew dochodzimy do ruin najstarszej częściowo zachowanej  budowli na wyspie  Świątyni Apolla (lub Artemidy). Jest to prawdopodobnie najstarsza tego typu świątynia zbudowana na terenie całego Helleńskiego świata. Powstała ok. 565 r. p.n.e. w stylu doryckim  niestety do dnia dzisiejszego na Piazza Pancali zachowało się tylko kilka kolumn oraz ściany.






Dalej docieramy chyba do najczęściej fotografowanej Katedry w Syrakuzach Ta świątynia położona w centralnym punkcie wyspy ma chyba najdłuższą historię. Badania archeologiczne wykazały że pierwsza świątynia w tym miejscu powstała ok. roku 1100 p.n.e. Następnie  w 480 r p.n.e po zwycięstwach w wojnach z Grekami powstaje monumentalna świątynia Ateny z ogromnymi skarbami skradzionymi przez Rzymian. W VII w. świątynia zostaje przebudowana w stylu bizantyjskim (wspaniałe kolumny i pozostałości dawnej starożytnej świetności widoczne do dzisiaj) na Katedrę Najświętszej Marii Panny potem przez Saracenów na Meczet. Po trzęsieniu ziemi w 1542 i 1693 odbudowana i do dzisiaj cieszy oko







Katedra obecnie barokowa z wtopionymi w nią doryckimi kolumnami i pozostałościami po starożytnej świetności. W nawie bocznej srebrna statua św. Łucji z 1599 r patronki miasta , a wszystko wspaniałe, monumentalne i warte dokładnego obejrzenia. Monumentalizm świątyni doskonale także widać na zewnątrz. Wejście do kościoła pozostawia niezapomniane wrażenia tak samo jak prawa ściana doskonale ukazująca historię i przeszłość katedry.






tuż obok na Piazza Duomo następna piękna świątynia św Łucji zbudowany w czasach bizantyjskich, następnie przebudowany przez Normanów w XII, niestety po niekończących się zmianach obecnie nie robi oszałamiającego wrażenia . Pod kościołem wielkie katakumby a w świątyni obraz Caravaggia z 1608 r poświęcony zamęczeniu św Łucji (niestety w środku nie można robić zdjęć





idąc dalej malowniczymi średniowiecznymi uliczkami dotrzemy do nieczynnej synagogi. W Syrakuzach niedawno odkryto rytualne mykwy służące ludności żydowskiej do rytualnych kąpieli. Mykwy pochodzą z VI w.




dalej idąc w stronę morza dotrzemy do malowniczego źródła  Aretuzy. zaledwie kilka metrów od brzegów słonego morza bije krystalicznie czyste porośnięte papirusem źródło które wraz z otaczającą je zielenią stanowi enklawę zielonego naturalnego spokoju i gromadzi tłumy Sycylijczyków i turystów zauroczonych tym miejscem, lazurem wody i pływającymi w niej kolorowymi rybkami. Warto tu przysiąść by na chwilę odpocząć podziwiając nabrzeże i to piękne nastrojowe źródełko, czczone już w starożytności. Zgodnie z legendą, właśnie w tym miejscu nimfa Aretuza uciekając przed zakochanym w niej bogu rzeki Alfejos zamieniła się w źródło. Miejsce to wspomina między innymi Wergiliusz w poemacie „Eneida”.   





















Idąc nabrzeżem dojdziemy zamku, cytadeli z czasów bizantyjskich wielokrotnie przebudowywaną......niestety nie wejdziecie tam bo to teren wojskowy . Ogrom budowli można podziwiać z nabrzeża lub z przedmieść Syrakuz, podchodząc pod mury zobaczymy niestety niewiele.




http://www.siracusaoggi.it/un-progetto-per-valorizzare-il-castello-maniace-fondi-dal-ministero/

http://www.siracusaturismo.net/public/cosa_vedere/Castello_Maniace_Siracusa.asp

W Syrakuzach na Ortigia warto wejść w każdą uliczkę bo wszędzie zobaczymy coś pięknego, zaskakującego i zachwycającego. Idąc nabrzeżem zobaczymy wspaniałą zabudowę wyspiarskiego miasta , szokujące plaże miejskie i piękne błękitne fale morza Jońskiego







wchodząc w wąziutkie malownicze uliczki nie omińcie pałacu Bellomo przy Via Capodieci XIII w. zamku w którym dzisiaj mieści się muzeum sztuki i zabytków Syrakuz. Wśród zabytków późniejszych epok zwracają uwagę liczne kościoły m.in. św. Mikołaja z XI w.  św. PiotraXV w. , św. Tomasza XII w.


















 zamek Maniace z XIII w., oraz pałace sycylijskiej arystokracji z XIII-XVIII w. Niestety nie wszędzie wejdziecie. Tutaj nic nie jest pewne i oczywiste ....jak ktoś otworzy , to można wejść, ale z zasady nikomu na tym nie zależy więc wszystko pozamykane i niedostępne dla oka.







Ale Ortigia to nie tylko zabytki. Wokół pełno nastrojowych i klimatycznych restauracji serwujących regionalne potrawy ze smakowitym białym i czerwonym winem, pizzerie i kawiarnie z pysznym espresso z 1 euro. Warto posiedzieć, pobiesiadować bo tutaj wszystko toczy się wolno i leniwie. uroczy właściciele restauracji chętni do pogawędek zaczepiają rozmową (niestety tylko po włosku)
Ceny przystępne i nie odstraszają. Pamiętajcie tylko o jednym, w większości restauracji, kawiarni i pizzerii doliczane jest stolikowe, czyli od każdej osoby 2 euro, więc na samo espresso nie warto siadać ....zachęca to do dłuższego posiedzenia i głębszej degustacji. Jedynie na   Piazza Duomo na przeciwko Katedry stolikowego nie pobiera się , więc jak na kawę lub drinka to tylko tam. Pizza wszędzie smaczna . Ortigię warto odwiedzić także późnym wieczorem. Dyskretnie oświetlone uliczki zapierają dech w piersiach, zatłoczone pizzerie i restauracyjki na świeżym powietrzu , cudowny śródziemnomorski klimat ......żyć nie umierać.

krótka siesta z przyjaciółmi



W centrum dojdziemy do placu Arhimedesa ze wspaniałą pięknie oświetloną fontanną w okół której
 pałace dawnej arystokracji. Archimedes urodzony na Sycylii zasłużył się bardzo dla Syrakuz. Jego plany obronne i machiny wojenne nie uchroniły jednak miasta przed upadkiem, a sam Archimedes przepłacił to życiem.



Wychodząc z Ortigi pamiętajcie że to jeszcze nie koniec Syrakuz. Spacerując nowym miastem dojdziecie do stanowisk archeologicznych związanych z początkami greckiej kultury na wyspie i rzymskich pozostałościach. w doskonałym stanie zachował się teatr grecki z V w p.n.e, teatr rzymski z II w p.n.e., ogromny Ołtarz Hierona II z III w. p.n.e. oraz starożytne kamieniołomy z Uchem Dionizjosa słynące z doskonałej akustyki. Nie będę się o tym więcej rozpisywał, bo nie robią porażającego wrażenia ( widziałem Efez, Milet , Didimę, Knossos) to skromne ruiny.





na koniec jeszcze kilka fotek miasta




























Polub stronę na feacebook

Follow by Email

Odwiedzający

Free counters!

mapa

Free counters!