Noc niestety była dla nas bardzo krótka. Skoro świt śniadanie z widokiem na wodopój przy którym pozostały znudzone pojedyncze słonie, taplające się w błocie bawoły i baraszkujące pawiany. Szybka kawa na tarasie widokowym, a w oddali na horyzoncie oddalające się słonie i zmierzające do źródełka mniejsze kopytne. Niestety nam czas było ruszać w drogę by osiągnąć cel safari, wspaniałe afrykańskie drapieżniki.
Moje podróże, Polska, Europa i Świat, ciekawe miejsca, wspaniałe zabytki i ich historia, cudowna przyroda, super wypoczynek, kurorty, atrakcje turystyczne, własne refleksje, opinie o hotelach, porady, ciekawostki
"Nic nie może się równać z tym co widziało się na własne oczy"
Colette
Zapraszam na fanpage na facebook tam więcej zdjęć
Szukaj na tym blogu
- Polska
- Jordania
- Francja
- Monaco
- Kenia
- Poradnik
- Kenia wstęp do przygody
- Kenia - Wycieczki od A do Z - z kim, gdzie i za ile
- Safari
- Wioska Masajów
- Mombasa
- Blue Safari - nurkowanie i wyspa Wasini
- Hotele
- Dominikana
- Dominikana praktyczny poradnik
- Dominikana praktyczny poradnik ciąg dalszy
- Dominikana kobiecym okiem
- Dominikana i jej rajskie plaże
- Santo Domingo
- Hotele
- Kuba
- Włochy
- Sycylia
- Syrakuzy
- Etna i Taormina
- Savoca, Forza d'Agro
- Mafia
- Kobiecym okiem
- Hotel Fontane Bianche Beach Resort
- Hotele opinie
- Sycylia
- Grecja
- Kreta
- Hotele opinie
- Kobiecym okiem
- Maroko
- Turcja
- Egipt
- Tunezja
- Rumunia
- Azerbejdżan
- Hotele opinie
- Grecja
- Kreta
- Włochy
- Kuba
- Dominikana
- Kenia
- Diani
- Grecja
- Kobiecym okiem
- Grecja
- Sycylia
- Kuba
- Dominikana
- Grecja
- Hiszpania
- w przygotowaniu
- w przygotowaniu
- Węgry
- w przygotowaniu
- w przygotowaniu
- Izrael
- w przygotowaniu
- w przygotowaniu
Translate
Kenia Safari odsłona trzecia - polowanie na lwa
Noc niestety była dla nas bardzo krótka. Skoro świt śniadanie z widokiem na wodopój przy którym pozostały znudzone pojedyncze słonie, taplające się w błocie bawoły i baraszkujące pawiany. Szybka kawa na tarasie widokowym, a w oddali na horyzoncie oddalające się słonie i zmierzające do źródełka mniejsze kopytne. Niestety nam czas było ruszać w drogę by osiągnąć cel safari, wspaniałe afrykańskie drapieżniki.
Kenia Safari odsłona druga Tsavo West
Tak na prawdę do Tsavo West dojeżdżamy jeszcze pierwszego dnia naszej wyprawy. Początek to krótka wizyta w Sarova Taita Hils Game Lodge. Tam kontrola osobista sprawdzająca czy nie wwozimy jakiejkolwiek broni zagrażającej zwierzętom w parku, formalności meldunkowe, toaleta i czas w drogę na przygodę z drapieżnikami i królem afrykańskiej sawanny.
Już w drodze nasz przewodnik i opiekun Riadha Abdalla uprzedzał nas, że z tymi drapieżnikami to nie będzie tak łatwo, ale nie myśleliśmy, że aż tak trudno je znaleźć😀 choć nieraz podejrzewam, że to taki marketingowy chwyt by napięcie rosło.
Kenia - Safari odsłona pierwsza Tsavo East
Gdybym napisał, że pojechałem do Kenii by rozkoszować się pięknymi plażami i wspaniałym oceanem to bym skłamał. Owszem lubię plaże, ciepłą wodę i drinki z palemką, ale Kenia to kultura środkowej Afryki, wspaniała przyroda, wielokulturowość, parki narodowe oraz wszechobecna różnorodna zwierzyna. Planując safari byłem bardzo sceptyczny - w ZOO bywałem, nawet bardzo często jak syn był mały. Słonie, żyrafy, lwy i inną zwierzynę też widziałem, dane mi było nawet osobiście karmić żyrafy i nosorożca, - więc po co mi to safari.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Etykiety
Afryka
(24)
Azerbejdżan
(3)
Azja
(18)
Dolnośląskie
(4)
Dominikana
(10)
Egipt
(5)
Europa
(32)
Francja
(4)
Grecja
(8)
Jordania
(2)
Karaiby
(18)
Kenia
(13)
Kuba
(8)
Maroko
(4)
Polska
(7)
Poradnik turysty
(8)
Rumunia
(3)
SYCYLIA
(10)
Tunezja
(2)
Turcja
(13)
hotele
(5)
kobiecym okiem
(8)