"Nic nie może się równać z tym co widziało się na własne oczy"

Colette



Zapraszam na fanpage na facebook tam więcej zdjęć

Szukaj na tym blogu

profilki

Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczki. Pokaż wszystkie posty

Francja, Eze - perełka Lazurowego Wybrzeża



Po krótkim wypoczynku w jednym z przejazdowych Hoteli w Nicei,  ruszyliśmy w kierunku Monaco. Cóż powiedzieć widoki z nadmorskich klifów Cote d`Azure zapierają dech w piersiach. Wąskie drogi schodzące w przepastne klify porośnięte wspaniałą śródziemnomorską roślinnością, lazur morza i przepięknych zatoczek z plażami przy klifach. Wioski i miasteczka kąpiące się w błękicie morza i słońcu, wśród zieleni oliwek, cyprysów, drzew piniowych i ferii barw rosnących tam kwiatów. Gdzieniegdzie okazałe wille światowych notabli i celebrytów z basenami pełne przepychu i luksusu tak charakterystyczne dla riwiery francuskiej. Każda chwila, każdy widok cenny i tylko głowa się obraca by żadnego z widoków nie przegapić. Tunele, zakręty i na tle morza ukazuje się szczyt, orle gniazdo, na którego szczycie miasto nie pasujące do reszty - jakby fatamorgana średniowiecznego świata miasteczko Eze.

Wycieczka - Francja Lazurowe Wybrzeże i Monako



Twierdza, zamek
Carcassonne

Swoją przygodę z Francją planowałem w późniejszym terminie - gdy już sił będzie mniej do dalekich eskapad, lub na  wielogodzinny lot nie będzie ochoty 😊  Nieprzewidziane okoliczności zmusiły mnie do zmiany wakacyjnych planów i wybranie czegoś na szybko, spontanicznego, co spełni warunki zwiedzania i odpoczynku w jednym i pogodzi oczekiwania nasze i przyjaciół.
Jak zawsze ustalając wyjazd odkryliśmy  nasze wzajemne oczekiwania i ustaliliśmy - znajomi Portugalia, my - Hiszpania konkretnie Andaluzja.

Turcja - Kapadocja miasta wykute w skale



skalne miasto

Moja Kapadocja to nie tylko kościoły i wczesnochrześcijańskie klasztory stanowiące mistycyzm i metafizykę tego miejsca. Kapadocja to wspaniale dobrze zorganizowane miasta i wioski wykute w skale, od setek lat, do dzisiaj zamieszkane. Mimo zakazu władz dotyczącego zasiedlania dawnych mieszkań i wykuwania w skałach nowych ( zagrożenie trzęsieniami ziemi) mieszkańcy Kapadocji chętnie nawiązują do tradycji i wykupują nowe górki tufowe, tworząc w nich dizajnerskie mieszkania, hotele, ze wspaniałymi tarasami, ogrodami i poletkami uprawnymi.

Kenia Safari odsłona trzecia - polowanie na lwa

Taita Hils

Noc niestety była dla nas bardzo krótka. Skoro świt śniadanie z widokiem na wodopój przy którym pozostały znudzone pojedyncze słonie, taplające się w błocie bawoły i baraszkujące pawiany. Szybka kawa na tarasie widokowym, a w oddali na horyzoncie oddalające się słonie i zmierzające do źródełka mniejsze kopytne.  Niestety nam czas było ruszać w drogę by osiągnąć cel safari, wspaniałe afrykańskie drapieżniki.

Kenia Safari odsłona druga Tsavo West

sawanna, zebry

Tak na prawdę do Tsavo  West dojeżdżamy jeszcze pierwszego dnia naszej wyprawy. Początek to krótka wizyta w Sarova Taita Hils Game Lodge. Tam kontrola osobista sprawdzająca czy nie wwozimy jakiejkolwiek broni zagrażającej zwierzętom w parku, formalności meldunkowe, toaleta i czas w drogę na przygodę z drapieżnikami i królem afrykańskiej sawanny.
Już w drodze nasz przewodnik i opiekun Riadha Abdalla uprzedzał nas, że z tymi  drapieżnikami to nie będzie tak łatwo, ale nie myśleliśmy, że aż tak trudno je znaleźć😀 choć nieraz podejrzewam, że to taki marketingowy chwyt by napięcie rosło.

Kenia - Safari odsłona pierwsza Tsavo East



safari


Gdybym napisał, że pojechałem do Kenii by rozkoszować się pięknymi plażami i wspaniałym oceanem to bym skłamał. Owszem lubię plaże, ciepłą wodę i drinki z palemką, ale Kenia to kultura środkowej Afryki, wspaniała przyroda, wielokulturowość, parki narodowe oraz wszechobecna różnorodna zwierzyna. Planując safari byłem bardzo sceptyczny  -  w ZOO  bywałem, nawet bardzo często jak syn był mały. Słonie, żyrafy, lwy i inną zwierzynę też widziałem,  dane mi było nawet osobiście karmić żyrafy i nosorożca,  - więc po co mi to safari. 

Kenia Wioska Masajów


Masajowie, taniec

Jadąc do Kenii wiedziałem , że oprócz pięknych plaż,  kolonialnej Mombasy i safari  - muszę zobaczyć wioskę Masajów. Mimo wielu opinii, że te wioski do których zawożeni są turyści to nie wioski a tylko reklamowo marketingowy kicz stworzony na potrzeby turystów i to nie hodowla bydła a turyści są ich głównym żywicielem - to trudno. Masajowie to Masajowie i zobaczenie nawet tych turystycznych jest obowiązkowe i moim skromnym zdaniem niezbędne, by choć trochę liznąć kenijskiej przygody, zaobserwować kulturę i mieć chociażby marne pojęcie o Kenii i jej ludziach. By zobaczyć Masajów nie musicie wyjeżdżać do ich wioski. Wielu z nich przychodzi codziennie na plażę i sprzedaje najróżniejsze wyroby własnego rękodzieła - nie chińszczyzny, ale ozdób czy gadżetów robionych nawet na indywidualne zamówienie. Ja na "eksplorację" masajskiej kultury wybrałem się z przeuroczym i profesjonalnym miejscowym  organizatorem  Riadha Abdalla

Monaco - odrobina historii najmniejszego Księstwa


widok
Widok na skałę Monaco
Chyba się starzeję, bo nie chce mi się już leżeć na plaży 2 tygodnie i bardziej pasuje mi opcja 7+7 czyli tydzień objazdówki ze zwiedzaniem i tydzień błogiego wypoczynku, no może z jednym ciekawym wypadem by nie wyjść z wprawy, ale ostatni tydzień to obowiązkowe leniuchowanie, drinki z palemką  i dobra zabawa. Takie ładowanie baterii na cały  "między-urlopowy" rok.

Turcja - Kapadocja baśniowa kraina


formy skalne

Jakby mnie ktoś dzisiaj zapytał, gdzie mieszkali olbrzymi, lub gdzie  Gin z baśni tysiąca i jednej nocy spełniał życzenia Alladyna, powiedział bym, że to była Kapadocja

Kenia - Blue safari - czyli wyprawa na rafę koralową


blue safari
Krajobrazy oceanicznej podróży
Kenia to nie tylko wspaniała fauna i flora którą zaobserwujemy na safari - które jest głównym celem większości turystów. Kenia to też rezerwaty fauny i flory oceanu indyjskiego i piękne krajobrazy kenijskiej prowincji, którą obserwujemy podczas wszystkich wycieczek. Wyjazd na wyspę Wasini i snurkowanie lub nurkowanie w okolicach wyspy, to też super kenijska przygoda i jak dla mnie obowiązkowy punkt pobytu w tym pięknym kraju.

Kenia - Mombasa stare miasto


stare miasto
Mombaskie stare miasto

Po kilku dniach pobytu na kenijskiej plaży i błogiego leżakowania przyszedł czas na pierwszą wycieczkę. Wybór padł na Mombasę z racji jej bliskości od Diani Beach, ale również jako test sprawności i wiarygodności naszego kenijskiego organizatora wycieczek Riadhę Abdalla - cena była na tyle niska że dawała komfort taniego eksperymentu. Po wczesnym obiedzie ruszyliśmy do miasta. W drodze o okien busika można podziwiać piękne kenijskie krajobrazy, cudowną przyrodę klimatyczne wioski z kolorowo ubranymi ludźmi. Potem prom - Mombasa to wyspa, więc swoje w kolejce promowej trzeba odczekać i nigdy nie wiadomo ile to czasu zajmie. Po krótkiej przeprawie praktycznie  jesteśmy na starym mieście.

Kenia - Mombasa



Symbol Mombasy słoniowe kły
Symbol Mombasy
Uwielbiam wspaniałą przyrodę, dzikie zwierzęta, klimat odkrywania dziewiczych ostępów świata, ale cóż, nie będę ukrywał jestem dzieckiem cywilizacji. Zawsze najbardziej kręciły mnie dzieła rąk ludzkich, cudowne starożytne zabytki, sztuka, unikalna architektura i kultura różnych stron świata.
Z tego też powodu Mombasa stała się obowiązkowym punktem kenijskiej przygody. Już sama nazwa Mombasa  budziła we mnie dreszczyk skojarzeń : filmu "Pożegnanie z Afryką", orientalnych przypraw, handlu niewolnikami i kością słoniową. Wyobraźnia przenosiła do kolonialnego miasta, pełnego zapachów, kolorowo ubranych ludzi, bębnów szamanów i całego mistycyzmu Afryki. Niestety czar prysł krótko po wylądowaniu, choć.........przyniósł inne dualistyczne i skrajne emocje.

Rumunia - Bran czy na pewno zamek Draculi ?



Transylwania, zamek Draculi
Stokerowska siedziba Drakuli

Jedną z największych atrakcji turystycznych Rumunii, a w szczególności Transylwanii jest zamek Bran - mroczna twierdza na skalnym urwisku. Zamek położony na granicy Siedmiogrodu i Wołoszczyzny zasłynął jako twierdza Draculi ( Vlada Palownika) i ściąga setki tysięcy turystów, chcących odkryć tajemnice i posmakować historii słynnego Draculi - wampira czy księcia  (to mogliście ocenić sami w poprzednim felietonie).
Wlad nigdy nie przebywał na zamku w Branie - no może (nie jest to w pełni udokumentowane) był kilka dni więźniem tej twierdzy, ale turystom to nie przeszkadza, ciągną tu by poczuć wampirzy urok okolicy tak szczegółowo opisany przez Brama Stokera.

Turcja - Kapadocja śladami Chrześcijaństwa



formy skalne

Już jako dzieciak, oglądając programy podróżnicze Tony Halika zakochałem się w Kapadocji. Bajkowy krajobraz, przedziwne i tajemnicze  formacje skalne i tajemnicze domy wykute w skałach - coś jak baśń z tysiąca i jednej nocy, może bajki o olbrzymach, a może mistycyzm średniowiecznych pustelników pobudzały wyobraźnie dzieciaka marzącego o przygodach.

Maroko - Essaouira miasto wiatrów lub mały Marrakesz


stare miasto

Po mglistym wypoczynku w Agadirze zapragnęliśmy słońca. Kierunek Essaouira - miasto którego możecie nie zawsze widnieje na liście wycieczek fakultatywnych polskich turoperatorów. Po wycieczce do Marakeszu - to nie on mnie zachwycił, tylko właśnie Essaouira powaliła mnie na kolana. Ta perełka Atlantyku smagana wiatrami, bez tłumu turystów, ukazała piękny marokański klimat orientu.

Dominikana - Santo Domingo - Zaginiony jurajski świat Tres Ojos



Tres Ojos

Po kilkugodzinnym spacerze po starej części Santo Domingo (wpisanym na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1990 r.), która robi wspaniałe wrażenie ukazując mieszankę stylów  renesansu włoskiego, kolonialnej stylizacji i latynoskiego kolorytu - w potężnej tropikalnej ulewie pojechaliśmy do znajdującego się nieopodal parku Tres Ojos. Mijając gigantyczną latarnię morską, stanowiącą ogromne mauzoleum, w której wg. podań znajdują się szczątki Krzysztofa Kolumba,  przeniesione z Katedry Santa Maria, dotarliśmy na miejsce.

Dominikana - Santo Domingo cz. 2




Plac Katedralny
Plac przed Katedrą 
Stare Miasto w Santo Domingo nie jest wielkie, więc spokojnie i bez większego napięcia, że nie zdążymy czegoś zobaczyć  - możemy  posiedzieć w klimatycznych staromiejskich kawiarenkach. Poobserwować spacerujących ludzi, docenić rytm miasta. Pewnie posiedzielibyśmy dłużej przy kawie i zimnym piwku, ale nasze kobiety pod pretekstem eksploracji miasta zaprowadziły nas podejrzanymi uliczkami na wielki bazar Do Modelo Marcado na zakupy i po larimar kamień - obiekt westchnień każdej turystki. A że występuje jedynie na Dominikanie musi być zakupiony właśnie tutaj.

Dominikana - Santo Domingo cz. 1


Alcazar del Colon
Alcazar de Colon
Dominikana to nie tylko wspaniałe słońce, turkusowa woda, cudowna przyroda i rajskie plaże z gajami palmowymi.
Już trochę opaleni, zrelaksowani, lekko znudzeni hotelowymi atrakcjami i urokami wakacyjnego wypoczynku all inclusive, postanowiliśmy ruszyć w trasę,
by odrobinę poznać tą piękną wyspę i zakosztować miejskiej cywilizacji. Kierunek Santo Domingo. Wynajętym w hotelu samochodem (80$) ruszyliśmy w drogę.

Turcja - Starożytny Efez zwiedzanie miasta - część 2



łaźnie Scholastyki
Pomnik Scholastyki przy wejściu do łaźni

Mimo upału,  mało wygodnego i śliskiego bruku ( szczególnie dla kobiet w szpilkach, a takie turystki też tam widziałem) dotarliśmy do centrum miasta i zarazem najciekawszej jego części. Ale zanim wejdziecie na plac przy bibliotece warto zwrócić uwagę na Łaźnie Scholastki zbudowane w I w, odnowione w V przez Scholastkę (podobno materiał na odbudowę wzięła z rozbiórki prytanejonu), której posąg (bez głowy) nadal znajduje się na tarasie przed wejściem do łaźni. Były to typowe łaźnie miejskie, choć niektórzy twierdzą, że pełniły też rolę domu publicznego.

Kenia - Wycieczki od A do Z - z kim, gdzie i za ile

☝👍👍👍


Nasza ekipa wycieczkowa
Kenia, to nie tylko egzotyka, cudowne plaże, palmy i fale oceanu indyjskiego ale ludzie, wspaniała przyroda sawanny i zwierzęta, wcześniej widziane przez nas tylko za ogrodzeniem Ogrodów Zoologicznych.
Każdy wybierając ten równikowy kraj jako cel kolejnej przygody - na długo przed rozpoczęciem podróży przerzuca informatory, strony internetowe, fora planując pobyt i wycieczki. Oto kilka rad jak w tym krótkim urlopowym czasie, po godzinach spędzonych w samolocie jak najlepiej wypocząć i jak najwięcej zobaczyć by wrażenia i wspomnienia były bezcenne.

Etykiety

Afryka (24) Azerbejdżan (3) Azja (18) Dolnośląskie (4) Dominikana (10) Egipt (5) Europa (32) Francja (4) Grecja (8) Jordania (2) Karaiby (18) Kenia (13) Kuba (8) Maroko (4) Polska (7) Poradnik turysty (8) Rumunia (3) SYCYLIA (10) Tunezja (2) Turcja (13) hotele (5) kobiecym okiem (8)

Polub stronę na feacebook

Odwiedzający

Free counters!

mapa

Free counters!