profilki

wtorek, 14 marca 2017

Turcja Milet - miasto filozofów

"Nic nie może się równać z tym co widziało się na własne oczy"
                                                                                                               Colette

Milet 

To słynne starożytne miasto zostało założone ok. XI w. p.n.e. przez Greków, choć niektórzy twierdzą, że istniało już w neolicie. Powstał u ujścia rzeki Meander i stało się jednym z najważniejszych miast portowych i handlowych w basenie Morza Śródziemnego. Dzisiaj morze znajduje się ponad 6 km. od miasta - rzeka Meander też zmieniła swój bieg. 



Twierdza na szczycie 

Okres swej świetności Milet przeżywał w VII-VI w.p.n.e.kiedy to stał się potęgą handlową i morską kolonizując wiele miast nad Propontydą (Morze Marmara), Morzem Czarnym i Naukratis nad Nilem. Dzięki kontaktom z Azją stał się centrum jońskiej filozofii przyrody i nauki  - w jego murach żyli filozofowie Tales, Anaksymenes i Anaksymander oraz historyk i geograf Hekatojos i pisarz Arystydes. Gościł tu też kilkakrotnie apostoł Paweł i Łukasz Ewangelista.

Atrakcja amfiteatru


Swe znaczenie utracił po buncie państw jońskich przeciw Persom w 499 r. p.n.e. Persowie po zdobyciu miasta zrównali go z ziemią, mordując ludność. Odbudowane po 20 latach nie odzyskało jednak dawnego znaczenia i rangi. W 334 r. p.n.e. Milet przeszedł pod protektorat Aleksandra Wielkiego za czasów którego ponownie zburzono miasto. Losy Miletu były niestabilne odbudowywane i burzone - uległo królestwu Syrii, Ptolemeuszom z Egiptu, Królestwu Pergamonu. Po śmierci Króla Pergamonu na mocy jego testamentu przeszedł pod panowanie rzymskie. Cesarz Oktawian August zapewnił ponowny rozkwit miasta.

Meczet

Niestety w III w. rzeka Meander zamuliła port, zmieniła swój bieg i Milet przestał być miastem portowym a jedynie miastem wokół wielkiego bagniska. Jeszcze w czasach Turków Osmańskich i Seldżuckich był zamieszkały (w XIV w Turcy budują meczet Ilyas  Bay), by w XVII całkowicie się wyludnić. Dzisiaj jedynym śladem dawnej świetności jest stanowisko archeologiczne nieopodal wioski Balat. Jak już pisałem zwiedzanie Miletu można spokojnie połączyć z wizytą w Priene  i Świątynią Apolla w Didyma (opis w kolejnych odcinkach o Turcji)



Basen w Termach Faustyny
 Zwiedzanie
Niestety atrakcje starożytnego Miletu praktycznie nie są oznakowane więc można wiele ominąć zwiedzając bez przewodnika lub wcześniejszego przygotowania wycieczki, więc mam nadzieję, że ten artykuł Wam to ułatwi. Jedynym dobrze widocznym elementem jest amfiteatr z pozostałością fortu. Amfiteatr zbudowany przez Greków na wzgórzu nad brzegiem morza (niestety możemy jego urok docenić tylko oczyma wyobraźni). Rozbudowany przez Rzymian ( mógł pomieścić ok 20000 widzów) do dziś nosi ślady swej dawnej świetności. Pozostałości galerii, kolumn i płaskorzeźb pozwalają wyobrazić sobie jego dawne piękno.

Termy Faustyny

Wyobraźcie sobie wodę tryskająca z pyska


W niedużej odległości kierując się na południe wśród porozrzucanych ruin miasta dotrzemy do dobrze zachowanych term Faustyny kompleksu kąpielowo - sportowego miasta. Zachowały się tam baseny, rzeźby i pomieszczenia służące jako szatnie i sale rekreacyjne. Ciekawostką jest, że woda w basenie była podgrzewana. Łaźnie Faustyny wybudowane przez cesarzową Faustynę, żonę Marka Aureliusza w II w. Najbardziej znanym elementem tego kompleksu  są figury z których tryskała woda do dużego basenu. Termy zachwycają swym rozmachem i dobrze zachowanymi  pozostałościami.

Jońska Stoa
Dalej ogromna Agora, fontana Nim, świątynia Apollona Delfinosa i port  niestety wszystko to musimy sobie wyobrazić, bo niewiele zachowało się z tych budowli - generalnie  na pierwszy rzut oka sterta bezładnie porozrzucanych kamieni lub wynurzających się z bagniska podstaw rzeźb , kolumn i płaskorzeźb. Jedynie dobrze zachowaną jest święta droga (17 km.) prowadząca ze świątyni Apolla w Milecie do Świątyni Apolla w Didyma z dobrze zachowanymi pozostałościami  jońskiej stoy okalającej agorę i dającej cień starożytnym. Warto zobaczyć też będący w sąsiedztwie meczet Ilyas Baj i XIV w. karawanseraj. 

Wszędzie odkryjemy fragmenty dawnej świetności
w tle Karawnseraj
Nie opisałem wszystkiego, bo chyba nie każdy kamień trzeba zobaczyć - pisząc mam nadzieję zachęcić Was do poszwendania się po tym starożytnym mieście i odkrycie własnych miejsc i własnych pozostałości tego wspaniałego kompleksu. Tutaj wszędzie znajdziecie porozrzucane kamienie resztki kolumn i wyłaniające się z wody, bagna, krzaków i ziemi wspaniałe artefakty. Taka właśnie eksploracja pozwala poczuć dreszczyk przygody.
wśród spalonej słońcem trawy Miletu


1 komentarz:

klauqia pisze...

Piękny kraj :)

Polub na feacebook

Google+ Badge Obserwuj Bloga

mapa

Free counters!

Odwiedzający

Free counters!